Projekt przebudowy nieruchomości przy 1 Silk Street w Londynie, przygotowany przez Skidmore, Owings & Merrill dla dewelopera Lipton Rogers, wywołał znaczący sprzeciw społeczny. W postępowaniu konsultacyjnym odnotowano 1038 głosów przeciwnych inwestycji oraz jedynie dziewięć opinii popierających realizację.
Plan zakłada wyburzenie obecnej siedziby kancelarii prawnej Linklaters i wzniesienie dwóch wież biurowych o wysokości 20 kondygnacji, oferujących łącznie około 91 tys. metrów kwadratowych powierzchni komercyjnej. Projekt został złożony w czerwcu ubiegłego roku i dotyczy terenu położonego w bezpośrednim sąsiedztwie zespołu Barbican Estate, objętego ochroną konserwatorską klasy II.

Wśród osób publicznie sprzeciwiających się inwestycji znalazła się Amanda Levete, laureatka nagrody Stirlinga. Architektka oceniła projekt jako nieadekwatny do kontekstu urbanistycznego tej części miasta, wskazując na jego skalę, wysokość oraz wpływ na dostęp światła dziennego w otoczeniu Barbican. Jej zdaniem nowa zabudowa nie spełnia standardów jakości architektonicznej, jakich wymaga tak wrażliwa lokalizacja.
Krytyczne stanowisko zajął również Adam Caruso z pracowni Caruso St John. Zwrócił on uwagę na uniwersalny charakter projektowanej architektury, która jego zdaniem podporządkowana jest oczekiwaniom globalnego rynku nieruchomości, a nie specyfice miejsca. Podkreślił także aspekt środowiskowy, wskazując na straty związane z wyburzeniem istniejącej konstrukcji i utratą tzw. wbudowanego śladu węglowego.
Sprzeciw wobec projektu zgłosiły również organizacje zajmujące się ochroną dziedzictwa, w tym Historic England, Twentieth Century Society oraz Save Britain’s Heritage. Ich zdaniem planowana zabudowa zaszkodzi charakterowi Barbican Estate oraz widokom na sąsiednie obiekty historyczne, w tym kościół St Bride’s.
Część ekspertów dopuszcza możliwość modernizacji istniejącego budynku z lat 80., uznając go za niedopasowany do otoczenia, jednak krytykuje skalę proponowanej ingerencji. Wskazuje się, że ewentualna nowa zabudowa powinna być znacznie niższa i mniej masywna.
Wśród nielicznych głosów poparcia znalazły się opinie wskazujące na walory użytkowe i środowiskowe projektu. Zwolennicy argumentują, że nowa inwestycja odpowiada na zmieniające się potrzeby City of London i oferuje rozwiązania zgodne z aktualnymi standardami zrównoważonego rozwoju.
Ostateczna decyzja w sprawie przyszłości inwestycji przy 1 Silk Street będzie należeć do władz planistycznych, które będą musiały rozważyć argumenty dotyczące rozwoju gospodarczego, ochrony dziedzictwa oraz wpływu środowiskowego projektu.