Projekt inspirowany paryskim Łukiem Triumfalnym dzieli amerykańskich polityków

Plan budowy 76-metrowego łuku w pobliżu Narodowego Cmentarza w Arlington wywołał ostrą debatę w Stanach Zjednoczonych. Dwaj kongresmeni Partii Demokratycznej zapowiedzieli działania legislacyjne mające zablokować realizację inwestycji.
Commission of Fine Arts/Harrison Design

W Stanach Zjednoczonych narasta spór wokół planowanej budowy monumentalnego łuku w rejonie Memorial Circle, znajdującego się przy wejściu na Narodowy Cmentarz w Arlington. Inwestycja ma osiągnąć wysokość 76 metrów i według założeń upamiętniać 250. rocznicę uzyskania niepodległości przez USA.

Przeciwko realizacji projektu wystąpili przedstawiciele Partii Demokratycznej Don Beyer oraz John B. Larson. Politycy zapowiedzieli złożenie projektu ustawy mającego uniemożliwić budowę obiektu. Ich zdaniem przedsięwzięcie nie spełnia wymogów obowiązujących przepisów dotyczących wznoszenia pomników na gruntach federalnych w stolicy kraju i jej okolicach.

Kontrowersje pojawiły się mimo uzyskania zgody Komisji Sztuk Pięknych Stanów Zjednoczonych. Kolejnym etapem procedury będzie ocena projektu przez Komisję Planowania Stolicy Narodowej, która ma zająć się sprawą w najbliższych tygodniach.

Autorem koncepcji architektonicznej jest pracownia Harrison Design z Atlanty. Obiekt ma nawiązywać formą do słynnego Łuku Triumfalnego w Paryżu, jednak jego wysokość będzie znacznie większa. W projekcie przewidziano również taras widokowy zlokalizowany na szczycie konstrukcji. W trakcie prac projektowych zrezygnowano z części pierwotnych elementów dekoracyjnych, w tym figur umieszczonych przy podstawie monumentu.

Sprzeciw wobec inwestycji zgłaszają także środowiska weteranów. Jedna z organizacji zrzeszających uczestników wojny w Wietnamie skierowała sprawę do sądu, argumentując, że nowa konstrukcja może negatywnie wpłynąć na historyczne osie widokowe pomiędzy ważnymi miejscami pamięci narodowej.

Narodowy Cmentarz w Arlington należy do najważniejszych nekropolii wojskowych w Stanach Zjednoczonych. Spoczywa tam około 400 tysięcy osób, w tym żołnierze, weterani oraz byli prezydenci. Wśród najbardziej znanych grobów znajduje się miejsce pochówku prezydenta Johna F. Kennedy’ego.

Add a comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *